<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>arka &#8211; Goals24 &#8211; Tylko Football</title>
	<atom:link href="https://goals24.pl/tag/arka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://goals24.pl</link>
	<description>Portal informacyjny o piłce nożnej. Najnowsze newsy ze świata piłki. Aktualne transfery. Wyniki wraz z video relacjami ze spotkań</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Nov 2017 23:19:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://goals24.pl/wp-content/uploads/2015/11/cropped-logo_goals243-32x32.png</url>
	<title>arka &#8211; Goals24 &#8211; Tylko Football</title>
	<link>https://goals24.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Znamy półfinałowe pary Pucharu Polski!</title>
		<link>https://goals24.pl/znamy-polfinalowe-pary-pucharu-polski/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Nov 2017 22:55:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[PP: Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar Polski]]></category>
		<category><![CDATA[arka]]></category>
		<category><![CDATA[górnik]]></category>
		<category><![CDATA[korona]]></category>
		<category><![CDATA[pzpn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7358</guid>

					<description><![CDATA[W środowy wieczór poznaliśmy komplet półfinalistów rozgrywek o piłkarski Puchar Polski. Do Legii Warszawa i Górnika Zabrze, czyli drużyn, które awans zapewniły sobie we wtorek, dołączyli piłkarze Korony Kielce i Arki Gdynia. Ci pierwsi wyeliminowali Zagłębie Lubin, a obrońcy tytułu okazali się lepsi od pierwszoligowego Chrobrego Głogów. Po tych rozstrzygnięciach na stadionie Kolporter Arena Kielce &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>W środowy wieczór poznaliśmy komplet półfinalistów rozgrywek o piłkarski Puchar Polski. Do Legii Warszawa i Górnika Zabrze, czyli drużyn, które awans zapewniły sobie we wtorek, dołączyli piłkarze Korony Kielce i Arki Gdynia. Ci pierwsi wyeliminowali Zagłębie Lubin, a obrońcy tytułu okazali się lepsi od pierwszoligowego Chrobrego Głogów. Po tych rozstrzygnięciach na stadionie Kolporter Arena Kielce rozlosowano półfinałowe pary. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Los skojarzył Legię Warszawa z Górnikiem Zabrze, a Koronę Kielce z Arką Gdynia. To pierwsze spotkanie śmiało można określić hitem, ponieważ obie drużyny znajdują się w czołówce LOTTO Ekstraklasy. Ciekawie powinno być też w drugiej rywalizacji. Wszak Korona jest rewelacją nie tylko rozgrywek pucharowych, ale przede wszystkim ligowych. Najlepiej potwierdza to fakt, że zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli. Arka również jest w dobrej formie, a ponadto jest obrońcą trofeum.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Wyniki losowania półfinałów są OK. Mogliśmy trafić gorzej. Nie będziemy jednak lekceważyli rywala, bo przecież rok temu zdobył ten puchar i nie było w tym przypadku &#8211; cytuje słowa trenera Korony, Gino Lettieriego oficjalna strona klubu.</p>
<p style="text-align: justify;">Szkoleniowiec kielczan wcale nie uważa, że Arka może być łatwiejszym rywalem niż Górnik czy Legia. &#8211; W sumie to wcale nie wiemy, czy to był dobry los. Legia i Górnik będą zamieszane w walkę o mistrzostwo, a dla Arki ten półfinał będzie najważniejszy &#8211; podkreślił.</p>
<p style="text-align: justify;">W fazie półfinałowej drużyny rywalizują w dwumeczu. Spotkania będą rozgrywane wiosną 2018 roku. Już teraz wiadomo, że pierwsze mecze odbędą się 28 marca, a rewanże zaplanowano na 18 kwietnia. Jako pierwsi w roli gospodarzy zagrają Górnik i Korona.</p>
<p>Finał Pucharu Polski &#8211; tradycyjnie już &#8211; zaplanowano na 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony pzpn.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Siemaszko nie czuje się winny. „Ruch nie spadł przeze mnie“</title>
		<link>https://goals24.pl/siemaszko-nie-czuje-sie-winny-ruch-nie-spadl-przeze-mnie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Oct 2017 21:19:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[arka]]></category>
		<category><![CDATA[górnik łęczna]]></category>
		<category><![CDATA[ruch]]></category>
		<category><![CDATA[Siemaszko]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7265</guid>

					<description><![CDATA[&#8211; Nie jestem winny temu, że spadli. Liga trwała długo, wszyscy wiemy, jak zadłużony był Ruch. Moja bramka to tylko jedna ze składowych. Przyczyn było wiele &#8211; powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Rafał Siemaszko, piłkarz Arki Gdynia, który zasłynął bramką strzeloną ręką. W dużej mierze to ten gol zadecydował o utrzymaniu Arki w ekstraklasie &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>&#8211; Nie jestem winny temu, że spadli. Liga trwała długo, wszyscy wiemy, jak zadłużony był Ruch. Moja bramka to tylko jedna ze składowych. Przyczyn było wiele &#8211; powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Rafał Siemaszko, piłkarz Arki Gdynia, który zasłynął bramką strzeloną ręką. W dużej mierze to ten gol zadecydował o utrzymaniu Arki w ekstraklasie kosztem Ruchu i Górnika Łęczna.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W obszernej rozmowie z red. Izą Koprowiak napastnik gdynian opowiada o emocjach związanych z pamiętnym golem. &#8211; Przez kilka pierwszych nocy nie mogłem spać. Wciąż zastanawiałem się, co będzie dalej. Piłka odbiła się, wpadła&#8230; &#8211; stwierdził Siemaszko.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Myślałem nawet o tym, by wziąć to na siebie, by chociaż arbitra zostawili w spokoju. Trafiło na niewłaściwego człowieka. Inny może by to zignorował, ja się bardzo przejmowałem &#8211; dodał.</p>
<p style="text-align: justify;">W każdym razie Siemaszko jasno stwierdził, że nie czuje się winny spadku Ruchu. W rozmowie zabrakło jednak kwestii degradacji Gónika Łęczna, który w takim samym stopniu, a może nawet większym, ucierpiał na nieprawidłowej bramce Siemaszki. Gdyby w tamtym spotkaniu Arka nie zobyła punktu, to byłaby w trudniejszym położeniu przed ostatnią kolejką. Wówczas nawet zwycięstwo nad zaprzyjaźnionym Zagłębiem Lubin nie gwarantowałoby ekipie z Gdyni utrzymania.</p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiaj można już tylko na ten temat „gdybać“, ale fakt jest taki, że gol strzelony ręką przez Siemaszkę zapewnił utrzymanie Arce kosztem innych drużyn. Być może i napastnik nie jest winny spadku chorzowian, ale do kwestii Górnika Łęczna się nie odniósł&#8230;</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony sport.interia.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Miły gest Ojrzyńskiego. Odda swój medal byłemu trenerowi Arki!</title>
		<link>https://goals24.pl/mily-gest-ojrzynskiego-odda-swoj-medal-bylemu-trenerowi-arki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2017 21:35:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[arka]]></category>
		<category><![CDATA[Lech]]></category>
		<category><![CDATA[niciński]]></category>
		<category><![CDATA[ojrzyński]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar Polski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=6748</guid>

					<description><![CDATA[Arka Gdynia sensacyjnie pokonała po dogrywce Lecha Poznań 2:1 i sięgnęła po Puchar Polski. Wywalczony przez beniaminka LOTTO Ekstraklasy tytuł już teraz można uznać za jedną z największych niespodzianek sezonu 2016/2017. W finałowym spotkaniu Arkę poprowadził Leszek Ojrzyński, ale nowy szkoleniowiec przyznał, że swój złoty medal odda byłemu opiekunowi ekipy z Gdyni &#8211; Grzegorzowi Nicińskiemu. &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Arka Gdynia sensacyjnie pokonała po dogrywce Lecha Poznań 2:1 i sięgnęła po Puchar Polski. Wywalczony przez beniaminka LOTTO Ekstraklasy tytuł już teraz można uznać za jedną z największych niespodzianek sezonu 2016/2017. W finałowym spotkaniu Arkę poprowadził Leszek Ojrzyński, ale nowy szkoleniowiec przyznał, że swój złoty medal odda byłemu opiekunowi ekipy z Gdyni &#8211; Grzegorzowi Nicińskiemu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ojrzyński już przed finałowym spotkaniem deklarował, że w przypadku wygranej Arki, odda on medal swojemu poprzednikowi. To właśnie pod wodzą Nicińskiego gdynianie wywalczyli awans do tego etapu pucharowych rozgrywek. Jednak po bardzo słabych wynikach w lidze zarząd zdecydował się rozstać z trenerem, a w jego miejsce sprowadził właśnie Ojrzyńskiego.<br />
&#8211; Medal jeszcze wisi na szyi, ale na pewno go oddam. Chcę podziękować Grześkowi, że doszedł z drużyną do finału. To jest jego zasługa. Ja tu trafiłem jako szczęściarz i mogłem poprowadzić zespół w finale &#8211; cytuje słowa trenera Arki portal eurosport.onet.pl.</p>
<p style="text-align: justify;">W LOTTO Ekstraklasie zespół z Trójmiasta spisuje się fatalnie. Kibice Arki na zwycięstwo swoich ulubieńców czekają od końca lutego. Mecz Pucharu Polski z Lechem Poznań można uznać zatem za przełamanie, choć gdynianie wygrali dopiero po dogrywce.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Możemy sobie w końcu zaśpiewać w szatni, zaczęliśmy moją pracę od porażki, potem dwa razy zremisowaliśmy, dziś też był remis, ale w dogrywce okazaliśmy się lepszą drużyną &#8211; dodał Ojrzyński.</p>
<p style="text-align: justify;">Czasu na świętowanie beniaminek LOTTO Ekstraklasy nie ma zbyt wiele, bo już w weekend czeka go kolejna walka o punkty. A te potrzebne są do utrzymania, o które Arce może być trudno. Już teraz wiadomo, że sam sukces w Pucharze Polski nie zapewni Ojrzyńskiemu pracy w klubie na przyszły sezon. Kluczowy będzie wynik osiągnięty w lidze &#8211; celem jest utrzymanie. &#8211; Jak tego nie zrobimy, to zastąpi mnie ktoś inny – taką mamy umowę &#8211; przyznał szkoleniowiec.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony przegladsportowy.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niciński na wylocie z Arki Gdynia. Skorża i Rumak potencjalnymi następcami!</title>
		<link>https://goals24.pl/nicinski-na-wylocie-z-arki-gdynia-skorza-i-rumak-potencjalnymi-nastepcami/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Apr 2017 08:38:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[arka]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[niciński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=6647</guid>

					<description><![CDATA[Grzegorz Niciński prawdopodobnie zostanie zwolniony z Arki Gdynia &#8211; donoszą dziennikarze Przeglądu Sportowego. Powodem mają być niezadowalające wyniki beniaminka z Trójmiasta. Wprawdzie Niciński ma jeszcze poprowadzić drużynę w sobotnim spotkaniu z Pogonią Szczecin, ale niezależnie od wyniku tej potyczki, w przyszłym tygodniu ma dojść do zmiany na ławce trenerskiej „Arkowców“. 43-letni szkoleniowiec w Arce Gdynia &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Grzegorz Niciński prawdopodobnie zostanie zwolniony z Arki Gdynia &#8211; donoszą dziennikarze Przeglądu Sportowego. Powodem mają być niezadowalające wyniki beniaminka z Trójmiasta. Wprawdzie Niciński ma jeszcze poprowadzić drużynę w sobotnim spotkaniu z Pogonią Szczecin, ale niezależnie od wyniku tej potyczki, w przyszłym tygodniu ma dojść do zmiany na ławce trenerskiej „Arkowców“.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">43-letni szkoleniowiec w Arce Gdynia pracuje dosyć długo, jak na polskie warunki, bo od 2014 roku. To on zbudował i wprowadził do elity drużynę, ale wszystko wskazuje na to, że jego czas w klubie dobiegł końca. Przynajmiej jako trenera pierwszego zespołu.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początku sezonu Arka notowała świetne wyniki. Beniaminek na fali entuzjazmu, przede wszystkim na własnym stadionie imponował formą i wygrywał tam mecz za meczem. Im sezon trwa jednak dłużej, tym dyspozycja podopiecznych trenera Nicińskiego jest słabsza. To z kolei przekłada się na wyniki. Wiosną gdynianie rozegrali łącznie dziewięć spotkań, z których wygrali dwa, zanotowali remis i aż sześć porażek.</p>
<p style="text-align: justify;">Czara goryczy w klubie miała przelać się po niedawnej przegranej w Pucharze Polski z Wigrami Suwałki 2:4. Wcześniej „Arkowcy“ ulegli w takim samym stosunku w lidze Górnikowi Łęczna. Ostatecznie działacze, bo burzliwych rozmowach, mieli zdecydować o tym, iż zmiana szkoleniowca jest konieczna.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak donosi Przegląd Sportowy, działacze Arki rozmawiali już z Robertem Podolińskim i Leszkiem Ojrzyńskim. Obaj panowie mieli jednak odrzucić propozycję beniaminka. Teraz wśród potencjalnych nowych trenerów wymienia się Macieja Skorżę i Mariusza Rumaka.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony plus.dziennikbaltycki.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
