<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Legia Warszawa &#8211; Goals24 &#8211; Tylko Football</title>
	<atom:link href="https://goals24.pl/category/polska/ekstraklasa/legia-warszawa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://goals24.pl</link>
	<description>Portal informacyjny o piłce nożnej. Najnowsze newsy ze świata piłki. Aktualne transfery. Wyniki wraz z video relacjami ze spotkań</description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Dec 2017 09:47:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://goals24.pl/wp-content/uploads/2015/11/cropped-logo_goals243-32x32.png</url>
	<title>Legia Warszawa &#8211; Goals24 &#8211; Tylko Football</title>
	<link>https://goals24.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Marko Vesović blisko Legii Warszawa</title>
		<link>https://goals24.pl/marko-vesovic-blisko-legii-warszawa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Dec 2017 09:47:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Transfery]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[marko vesovic]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7439</guid>

					<description><![CDATA[Wiele wskazuje na to, że wkrótce Legia Warszawa będzie mogła ogłosić pierwszy zimowy transfer. Działacze mistrza Polski prowadzą rozmowy z Marko Vesoviciem, który ostatnio grał w HNK Rijeka. Prawy obrońca ma być jednym z najistotniejszych wzmocnień drużyny prowadzonej przez trenera Romeo Jozaka. Vesović ma 26 lat i przez większość kariery występował na Bałkanach. Początkowo w &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Wiele wskazuje na to, że wkrótce Legia Warszawa będzie mogła ogłosić pierwszy zimowy transfer. Działacze mistrza Polski prowadzą rozmowy z Marko Vesoviciem, który ostatnio grał w HNK Rijeka. Prawy obrońca ma być jednym z najistotniejszych wzmocnień drużyny prowadzonej przez trenera Romeo Jozaka.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Vesović ma 26 lat i przez większość kariery występował na Bałkanach. Początkowo w barwach Crvenej Zvezdy Belgrad, a ostatnio we wspomnianej Rijece. Defensor zanotował też epizod we włoskiej Serie A. W sezonie 2013/2014 był zawodnikiem Torino, ale tamtego okresu sam zawodnik nie może dobrze wspominać. W lidze włoskiej wystąpił bowiem tylko w trzech meczach i na tym jego przygoda z futbolem w Italii się zakończyła.</p>
<p style="text-align: justify;">Od sezonu 2014/2015 Vesović jest zawodnikiem HNK Rijeka, ale teraz jego przygoda z tym klubem się kończy. Prawdopodobnie po najlepszym sezonie w karierze obrońca chce zmienić otoczenie i spróbować sił w Legii. Polski klub ma być dla niego odskocznią do większego transferu.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Jestem dumny, szczęśliwy i z drugiej strony trochę smutny, że odchodzę. Ale takie jest życie piłkarza &#8211; cytuje Przegląd Sportowy słowa Vesovicia, który w poprzednim sezonie świętował zdobycie mistrzostwa Chorwacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak donoszą dziennikarze Przeglądu Sportowego, obecnie trwają jeszcze rozmowy między zawodnikiem, a Legią, ale wydaje się, że obie strony dojdą do porozumienia. Zwłaszcza, że grą w Warszawie mocno zainteresowany jest sam piłkarz.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Zdaję sobie sprawę z tego, że w sztabie szkoleniowym jest wielu Chorwatów, a w drużynie gra jeden Serb. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to jestem przekonany że na miejscu czeka mnie wiele pomocy i gładko wprowadzę się do drużyny &#8211; cytuje słowa Vesovicia „PS“.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony toronews.net.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pazdan chce zmienić klub, a Legia chce konkretnych pieniędzy</title>
		<link>https://goals24.pl/pazdan-chce-zmienic-klub-a-legia-chce-konkretnych-pieniedzy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Dec 2017 09:34:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[Transfery]]></category>
		<category><![CDATA[dariusz mioduski]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[legia]]></category>
		<category><![CDATA[mariusz piekarski]]></category>
		<category><![CDATA[michał pazdan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7415</guid>

					<description><![CDATA[Wraca temat transferu do zagranicznego klubu Michała Pazdana. Filar obrony Legii Warszawa i reprezentacji Polski nosi się z zamiarem zmiany pracodawcy od dłuższego czasu, ale w dwóch ostatnich okienkach transferowych nie udało mu się znaleźć klubu, który wyłożyłby za niego 2,5 miliona euro. Tyle bowiem jest zapisane w kontrakcie, a działacze Legii nie mają zamiaru &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Wraca temat transferu do zagranicznego klubu Michała Pazdana. Filar obrony Legii Warszawa i reprezentacji Polski nosi się z zamiarem zmiany pracodawcy od dłuższego czasu, ale w dwóch ostatnich okienkach transferowych nie udało mu się znaleźć klubu, który wyłożyłby za niego 2,5 miliona euro. Tyle bowiem jest zapisane w kontrakcie, a działacze Legii nie mają zamiaru oddawać go za mniejsze pieniądze. Czy zimą defensor w końcu zmieni otoczenie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na ten moment nie wiadomo jakie kluby wchodzą w grę. Jakiś czas temu Pazdan zmienił medżera. Został nim Mariusz Piekarski i to on ma mu pomóc w zagranicznym transferze. Wcale jednak nie musi być to łatwe zadanie, ponieważ w rundzie jesiennej doświadczony obrońca nie grał szczczególnie imponująco. Miewał zdecydowanie lepsze miesiące w karierze, a i tak po nich nie zmienił klubu.</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz problemem może okazać się również kwota odstępnego, bo za Pazdana trzeba zapłacić około 2,5 miliona euro. &#8211; Na pewno nie oddam Michała za pół darmo. Mam dla niego wielki szacunek, ale muszę mieć na względzie dobro klubu &#8211; zaznaczył w rozmowie z Piotrem Koźmińskim z Super Expressu prezes Legii, Dariusz Mioduski.</p>
<p style="text-align: justify;">Okazuje się, że Legia może sprzedać kluczowego piłkarza za kwotę niewiele mniejszą niż jest zapisana w kontrakcie. &#8211; Michał może odejść zimą, ale pod pewnymi warunkami. Wiadomo, że ma klauzulę (2,5 mln euro &#8211; przyp. red.) i jeśli ktoś ją zapłaci, to nie mamy nic do powiedzenia. A czy jest tu pole do negocjacji? W jakimś sensie tak. Ale na konto klubu musi wpłynąć ponad 2 miliony euro, nawet bliżej 2,5 &#8211; cytuje słowa prezesa Mioduskiego Super Express.</p>
<p style="text-align: justify;">Przypomnijmy, Pazdan gra w Legii od lipca 2015 roku. Przyszedł do tego klubu za ok. 700 tysięcy euro z Jagiellonii Białystok.</p>
<p>*Fotografia pochodzi ze strony przegladsportowy.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Guilherme z Legii przejdzie do outsidera Serie A</title>
		<link>https://goals24.pl/guilherme-z-legii-przejdzie-do-outsidera-serie-a/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Dec 2017 16:06:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Serie A]]></category>
		<category><![CDATA[Transfery]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[benevento]]></category>
		<category><![CDATA[guilherme]]></category>
		<category><![CDATA[legia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7412</guid>

					<description><![CDATA[Kilka dni temu Brazylijczyk Guilherme poinformował, że nie podpisze nowego kontraktu z Legią Warszawa. Tym samym pomocnik zakończył trwającą kilka dobrych miesięcy sagę z jego udziałem w roli głównej. Podczas negocjacji na linii piłkarz &#8211; Legia działo się sporo, ale ostatecznie obu stronom nie jest po drodze. Popularny „Gui“ chce spróbować czegoś nowego. Jego nowym &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Kilka dni temu Brazylijczyk Guilherme poinformował, że nie podpisze nowego kontraktu z Legią Warszawa. Tym samym pomocnik zakończył trwającą kilka dobrych miesięcy sagę z jego udziałem w roli głównej. Podczas negocjacji na linii piłkarz &#8211; Legia działo się sporo, ale ostatecznie obu stronom nie jest po drodze. Popularny „Gui“ chce spróbować czegoś nowego. Jego nowym klubem ma być ostatnia drużyna w tabeli Serie A, Benevento!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wiadomość o tym, że Brazylijczyk zdecydował się na grę w Benevento podał na Twitterze dziennikarz Super Expressu, Piotr Dobrowolski. 26-latek wkrótce ma podpisać 3-letni kontrakt z nowym pracodawcą.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla wieku kibiców taki kierunek doświadczonego pomocnika jest zaskoczeniem. Może nie tyle decyzja o grze we Włoszech, ale konkretnie w barwach Benevento. Drużyna ta prawdopodobnie spadnie bowiem z włoskiej ekstraklasy, gdyż do tej pory ugrała rapterm&#8230; jeden punkt. Guilherme ma jednak zamiar wypromować się w tym zespole i zapracować na transfer latem do lepszego klubu.</p>
<p style="text-align: justify;">Plan Brazylijczyka może i jest dobry, ale też bardzo ryzykowny. Nie od dzisiaj wiadomo, że piłkarza nie oszczędzają kontuzje i każdy ewentualny uraz może skomplikować jego sytuację. A gra na zapleczu Serie A raczej nie jest szczytem jego ambicji i możliwości.</p>
<p style="text-align: justify;">Kontrakt pomocnika z Ameryki Południowej z Legią wygasa z końcem grudnia. „Gui“ w ekipie ze stolicy Polski gra od wiosny sezonu 2013/2014. Ogółem w barwach Legii w LOTTO Ekstraklasie wystąpił w 97 meczach, w których strzelił 13 bramek.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony legia.com.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czerczesow: Polska może sprawić niespodziankę</title>
		<link>https://goals24.pl/czerczesow-polska-moze-sprawic-niespodzianke/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 13:28:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzowa Świata 2018]]></category>
		<category><![CDATA[Nasza Reprezentacja]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[czerczesow]]></category>
		<category><![CDATA[mundial]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[rosja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7361</guid>

					<description><![CDATA[Były trener Legii Warszawa, a obecnie selekcjoner reprezentacji Rosji &#8211; Stanisław Czerczesow w pozytywnych słowach wypowiada się na temat kadry Polski. &#8211; To ekipa, która może sprawić niespodziankę &#8211; mówi w wywiadzie opublikowanym dzisiaj w Przeglądzie Sportowym Czerczesow. Już teraz wiadomo, że Polska i Rosja nie zagrają ze sobą w fazie grupowej przyszłorocznego mundialu. Obie &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Były trener Legii Warszawa, a obecnie selekcjoner reprezentacji Rosji &#8211; Stanisław Czerczesow w pozytywnych słowach wypowiada się na temat kadry Polski. &#8211; To ekipa, która może sprawić niespodziankę &#8211; mówi w wywiadzie opublikowanym dzisiaj w Przeglądzie Sportowym Czerczesow.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Już teraz wiadomo, że Polska i Rosja nie zagrają ze sobą w fazie grupowej przyszłorocznego mundialu. Obie reprezentacje znajdują się bowiem w pierwszym koszyku losowania i najwcześniej los może je skojarzyć w fazie pucharowej. &#8211; Jeśli przeznaczenie sprawi, że wpadniemy na Polskę, będę z tego bardziej szczęśliwy. Tyle, że teraz o tym nie myślę &#8211; zaznaczył Czerczesow.</p>
<p style="text-align: justify;">W Rosji oczekiwania względem reprezentacji „Sbornej“ będą bardzo duże. Tak jest zawsze w przypadku drużyn gospodarzy. Dodatkowo Rosjanie długo czekają na piłkarski sukces na międzynarodowej arenie. Przed trenerem Czerczesowem i jego podopiecznym stoi więc trudne zadanie. Kibice gospodarzy raczej nie zadowolą się samym awansem do fazy pucharowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Selekcjoner Rosji w rozmowie z Maciejem Kaliszukiem nie chciał za bardzo porównywać swojej reprezentacji z Polską ani oceniać ewentualnych szans w bezpośrednim starciu. &#8211; Polska, to Polska, Rosja, to Rosja. Inni piłkarze, inna mentalność. Jak to porównywać? &#8211; zapytał retorycznie.</p>
<p style="text-align: justify;">Przypomnijmy, Czerczesow był trenerem Legii przez kilka miesięcy sezonu 2015/2016. Przejął zespół jesienią i doprowadził go do wywalczenia mistrzostwa Polski oraz Pucharu Polski. Niedługo później rozwiązał swój kontrakt z klubem za porozumieniem stron. W sierpniu 2016 roku objął stanowisko selekcjonera kadry Rosji.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony eurosport.interia.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Saga z Guilherme dalej trwa. Piłkarz ostatecznie opuści Legię?</title>
		<link>https://goals24.pl/saga-z-guilherme-dalej-trwa-pilkarz-ostatecznie-opusci-legie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 09:40:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[guilherme]]></category>
		<category><![CDATA[transferye]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7352</guid>

					<description><![CDATA[Niektórzy kibice nie mogą zrozumieć dlaczego negocjacje Legii Warszawa z jednym z najlepszych jej piłkarzy &#8211; Guilherme trwają tak długo. Obie strony prowadzą negocjacje praktycznie od roku, a na miesiąc przed wygaśnięciem umowy wciąż niewiele wiadomo. &#8211; Rozmawiam z Legią, ale jest też zainteresowanie z zagranicy. Szanse, że zostanę oceniam pół na pół. Klub chce &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Niektórzy kibice nie mogą zrozumieć dlaczego negocjacje Legii Warszawa z jednym z najlepszych jej piłkarzy &#8211; Guilherme trwają tak długo. Obie strony prowadzą negocjacje praktycznie od roku, a na miesiąc przed wygaśnięciem umowy wciąż niewiele wiadomo. &#8211; Rozmawiam z Legią, ale jest też zainteresowanie z zagranicy. Szanse, że zostanę oceniam pół na pół. Klub chce mnie zatrzymać, ale nie wiem, jak to się zakończy &#8211; cytuje słowa piłkarza Przegląd Sportowy.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rozmowy na temat nowej umowy działaczy Legii z Brazylijczykiem przypominają telenowelę. W ciągu kilku miesięcy sporo się działo. Na początku roku wydawało się nawet, że kwestia pozostania popularnego „Gui“ przy Łazienkowskiej jest przesądzona. Klub zaproponował piłkarzowi podwyżkę i zarobki na poziomie 360 tysięcy euro za sezon. Brazylijczyk wstępnie zaakceptował te warunki, a do dopięcia wszystkiego pozostawały ponoć tylko formalności.</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatecznie do podpisania umowy nie doszło, ponieważ&#8230; zawodnik stwierdził, że chce zarabiać więcej. Jego żądania nie były wymysłem, ale odpowiedzią na kwestie zarobków innych gwiazd Legii. Jak donosi Przegląd Sportowy, zatrudniony w tamtym okresie Daniel Chukwu otrzymał kontrakt z zarobkami na poziomie pół miliona euro rocznie. Guilherme od początku nie czuł się od niego gorszy i dlatego stwierdził, że należą mu się zarobki na podobnym poziomie.</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatecznie działacze Legii mieli przystać na 500 tysięcy euro za sezon gry w jej barwach Brazylijczyka, ale teraz sam piłkarz ociąga się ze złożeniem podpisu. Wkrótce jego dotychczasowa umowa z Legią wygasa i będzie mógł on zmienić klub. Ponoć ma konkretne oferty z Turcji i Włoch.</p>
<p style="text-align: justify;">Wydaje się jednak, że Guilherme czuje, że to on jest teraz w komfortowej sytuacji i próbuje coś jeszcze ugrać. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że Brazylijczyk i jego żona wkrótce spodziewają się dziecka. Ewentualna przeprowadzka w takim okresie jest mocno problematyczna, zwłaszcza do kraju, w którym piłkarz nie zna tamtejszego języka.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony legia.net.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poważna kontuzja Jędrzejczyka. W tym roku już nie zagra!</title>
		<link>https://goals24.pl/powazna-kontuzja-jedrzejczyka-w-tym-roku-juz-nie-zagra/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Nov 2017 14:48:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[jędrzejczyk]]></category>
		<category><![CDATA[legia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7329</guid>

					<description><![CDATA[Artur Jędrzejczyk ma uszkodzoną łąkotkę i w tym roku już nie zobaczymy go na boisku &#8211; donosi Przegląd Sportowy. Według dziennikarzy tej gazety, piłkarz Legii Warszawa prawdopodobnie będzie musiał przejść zabieg, a następnie przejść proces rehabilitacji. Problemy zdrowotne Jędrzejczyka w tym roku, to nie nowość. Doświadczony defensor już latem zmagał się z kontuzją złamanego palca, &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Artur Jędrzejczyk ma uszkodzoną łąkotkę i w tym roku już nie zobaczymy go na boisku &#8211; donosi Przegląd Sportowy. Według dziennikarzy tej gazety, piłkarz Legii Warszawa prawdopodobnie będzie musiał przejść zabieg, a następnie przejść proces rehabilitacji.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Problemy zdrowotne Jędrzejczyka w tym roku, to nie nowość. Doświadczony defensor już latem zmagał się z kontuzją złamanego palca, ale grał na środkach bólowych i ostatecznie poddał się zabiegowi na początku października.</p>
<p style="text-align: justify;">Wprawdzie jesień w jego wykonaniu była bardzo słaba, ale mimo tego selekcjoner Adam Nawałka powołał go na towarzyskie mecze z Urugwajem i Meksykiem. W tym drugim spotkaniu „Jędza“ znalazł się w pierwszym składzie, ale grę zakończył już po pierwszej połowie.</p>
<p style="text-align: justify;">Wprawdzie kontuzja Jędrzejczyka nie jest teraz dużym zmartwieniem trenera kadry, Adama Nawałki, ponieważ w najbliższych miesiącach biało-czerwoni nie mają zaplanowanych żadnych meczów. Problemy zdrowotne obrońcy mogą natomiast spędzać sen z powiek trenera Legii, Romeo Jozaka. Szczególnie teraz, kiedy do gry nie jest zdolny Michał Pazdan, a w perspektywie Legia ma mecz z liderem &#8211; Górnikiem Zabrze.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony przegladsportowy.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nagy w rezerwach Legii. Równia pochyła młodego pomocnika</title>
		<link>https://goals24.pl/nagy-w-rezerwach-legii-rownia-pochyla-mlodego-pomocnika/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Oct 2017 21:50:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[dominik nagy]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7225</guid>

					<description><![CDATA[Po naprawdę udanej wiośnie poprzedniego sezonu mogło się wydawać, że Dominik Nagy wyrośnie na gwiazdę LOTTO Ekstraklasy. Oczekiwania były duże, ale 21-letni pomocnik &#8211; podobnie zresztą, jak jego koledzy z Legii &#8211; zawodzi na całej linii. Tyle, że to Węgier został właśnie zesłany do drużyny rezerw. Taką decyzję miał podjąć trener Romeo Jozak. „Decyzją klubu, &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Po naprawdę udanej wiośnie poprzedniego sezonu mogło się wydawać, że Dominik Nagy wyrośnie na gwiazdę LOTTO Ekstraklasy. Oczekiwania były duże, ale 21-letni pomocnik &#8211; podobnie zresztą, jak jego koledzy z Legii &#8211; zawodzi na całej linii. Tyle, że to Węgier został właśnie zesłany do drużyny rezerw. Taką decyzję miał podjąć trener Romeo Jozak.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">„Decyzją klubu, Dominik Nagy został tymczasowo przesunięty do drużyny rezerw, w której ma wrócić do odpowiedniej dyspozycji sportowej.“ &#8211; czytamy w specjalnym oświadczeniu odnoszącym się do sytuacji pomocnika w klubie.</p>
<p style="text-align: justify;">Oficjalnym powodem przesunięcia piłkarza do zespołu rezerw jest jego słaba forma sportowa. Nieoficjalnie mówi się jednak, że wpływ na taki ruch miały też inne czynniki. Jakie? Niedawno Nagy udzielił węgierskim mediom wywiadu, w którym stwierdził, że chce wkrótce odejść z Legii. Poza tym skomentował słynne zajście z kibicami po meczu z Lechem. Tym samym zawodnik nie dostosował się do zaleceń klubu, który nie chce, by piłkarze wypowiadali się na ten temat.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak więc widać, nad głową młodego pomocnika zebrały się czarne chmury. Teraz to od samego piłkarza zależy to czy i kiedy zostanie on przywrócony do pierwszej drużyny. Nie da się jednak ukryć, że Nagy jest w słabej formie i będzie musiał się bardzo postarać, by trener Jozak dostrzegł w nim kandydata do gry w pierwszym zespole.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony przegladsportowy.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jest stanowisko Legii. &#8222;Grupa osób weszła na teren stadionu zgodnie z przyjętą praktyką&#8221;</title>
		<link>https://goals24.pl/jest-stanowisko-legii-grupa-osob-weszla-na-teren-stadionu-zgodnie-z-przyjeta-praktyka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Oct 2017 15:24:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[kibole]]></category>
		<category><![CDATA[legia]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7179</guid>

					<description><![CDATA[Legia Warszawa wydała specjalne oświadczenie odnoszące się do ataku pseudokibiców tego klubu na piłkarzy. Cała sytuacja miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek na parkingu klubowym przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie. Kibole Legii zaatakowali piłkarzy drużyny, którzy kilka godzin wcześniej przegrali na wyjeździe z Lechem Poznań 0:3. Według klubu, pseudokibice dostali się na teren &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Legia Warszawa wydała specjalne oświadczenie odnoszące się do ataku pseudokibiców tego klubu na piłkarzy. Cała sytuacja miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek na parkingu klubowym przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie. Kibole Legii zaatakowali piłkarzy drużyny, którzy kilka godzin wcześniej przegrali na wyjeździe z Lechem Poznań 0:3. Według klubu, pseudokibice dostali się na teren obiektu zgodnie z przyjętymi zasadami.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Pierwsze ustalania wskazują, że grupa osób weszła na teren stadionu zgodnie z przyjętą praktyką po meczach wyjazdowych, co nie dawało ochronie obiektu podstaw do niepokoju. Niestety po wjeździe autokaru na parking doszło do ostrej wymiany zdań i szarpaniny z udziałem zawodników oraz członków sztabu, które łącznie trwały ok. 8 minut &#8211; czytamy w oświadczeniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Według doniesień dziennikarzy, kibole zaatakowali piłkarzy kiedy ci wyszli z autokaru. Zawodnicy i niektórzy członkowie sztabu szkoleniowego byli uderzani w tył głowy i z tzw. liścia w twarz. Oberwał m.in. Aleksandar Vuković, były zawodnik, a obecnie pracownik Legii.</p>
<p style="text-align: justify;">W opublikowanym komunikacie czytamy: &#8222;Klub ma świadomość silnych emocji związanych z niepowodzeniem sportowym drużyny, ale jednoznacznie potępia wyrażanie ich w sposób odbiegający od przyjętych norm. Podstawową zasadą w Legii powinna być zasada wzajemnego szacunku. Nawet w trudnych i konfliktowych sytuacjach klub nie będzie tolerował przekraczania normalnie obowiązujących granic.&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec komunikatu przedstawiciele klubu zapewniają, że będą dalej prowadzili działania analizujące całe zajście i jednocześnie będą się starać zapewnić pracownikom Legii pełne bezpieczeństwo.</p>
<p>* Fotogafia pochodzi ze strony maszwolne.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skandal na Łazienkowskiej. Pseudokibice pobili piłkarzy Legii! </title>
		<link>https://goals24.pl/skandal-na-lazienkowskiej-pseudokibice-pobili-pilkarzy-legii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Oct 2017 10:06:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[kibole]]></category>
		<category><![CDATA[vukovic]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7176</guid>

					<description><![CDATA[Pseudokibice Legii Warszawa pobili piłkarzy warszawskiej drużyny, po tym jak ci wrócili z przegranego meczu LOTTO Ekstraklasy z Lechem Poznań 0:3. Taką informację przekazał dziennikarz Krzysztof Stanowski na swoim koncie na Twitterze, a potwierdzili ją dziennikarze Przeglądu Sportowego. Podobno oberwało się nie tylko zawodnikom, ale też członkowi sztabu szkoleniowego i klubowej legendzie, Aleksandarowi Vukoviciowi. Cała &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Pseudokibice Legii Warszawa pobili piłkarzy warszawskiej drużyny, po tym jak ci wrócili z przegranego meczu LOTTO Ekstraklasy z Lechem Poznań 0:3. Taką informację przekazał dziennikarz Krzysztof Stanowski na swoim koncie na Twitterze, a potwierdzili ją dziennikarze Przeglądu Sportowego. Podobno oberwało się nie tylko zawodnikom, ale też członkowi sztabu szkoleniowego i klubowej legendzie, Aleksandarowi Vukoviciowi.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Cała sytuacja miała miejsce na klubowym parkingu przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie. Mistrzowie Polski w nocy wrócili po spotkaniu w Poznaniu, a tam czekała na nich grupa około 50 kiboli. Zawodnicy mogli spodziewać się tego, że czeka ich poważna rozmowa, ale chyba nikomu nie przeszło przez myśl, że mogą zostać zaatakowani. A tak właśnie się stało.</p>
<p style="text-align: justify;">Cała akcja pseudokibiców zaczęła się od wejścia do autokaru popularnego &#8222;Starucha&#8221;, który &#8222;zaprosił&#8221; piłkarzy na zewnątrz. Ci po wyjściu od razu zostali zaatakowani przez kiboli. Nie było żadnej rozmowy, pseudokibice przeszyli do czynów. Uderzali zawodników z tzw. &#8222;liścia&#8221; w twarz oraz w tył głowy. W ten sposób chcieli zapewne upokorzyć piłkarzy, ale jednocześnie nie chcieli, by ci odnieśli większe obrażenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaatakowani zostali kibice, a nawet Vuković, który wydawałoby się, jest szanowany przez całe środowisko Legii. Najwyraźniej jednak nie tyczy się to kiboli. Dziennikarze Przeglądu Sportowego zauważają jednak, że pseudokibice oszczędzili nowego trenera Legii, Romeo Jozaka. Szkoleniowiec ponoć jedynie stał z boku i nie ucierpiał. Po trwającej około 10 minut akcji kibole mieli zapowiedzieć piłkarzom, że jeżeli w następnym meczu zaprezentują się tak samo, jak z Lechem, to ci &#8222;odwiedzą&#8221; ich ponownie.</p>
<div>* Fotografia pochodzi ze strony legia.com.</div>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mioduski: Magiera nie został pogoniony z klubu</title>
		<link>https://goals24.pl/mioduski-magiera-nie-zostal-pogoniony-z-klubu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[marm]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Sep 2017 09:38:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[jozak]]></category>
		<category><![CDATA[legia]]></category>
		<category><![CDATA[magiera]]></category>
		<category><![CDATA[mioduski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://goals24.pl/?p=7125</guid>

					<description><![CDATA[&#8211; Rozstaliśmy się w cywilizowany, normalny sposób. Z klasą. Nie został pogoniony z klubu, odszedł jak człowiek, którego się szanuje &#8211; powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski na temat rozstania z trenerem Jackiem Magierą. Szkoleniowiec decyzją zarządu klubu został zwolniony, a na jego następcę wybrano Chorwata, Romeo Jozaka. Jeszcze nieco &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>&#8211; Rozstaliśmy się w cywilizowany, normalny sposób. Z klasą. Nie został pogoniony z klubu, odszedł jak człowiek, którego się szanuje &#8211; powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski na temat rozstania z trenerem Jackiem Magierą. Szkoleniowiec decyzją zarządu klubu został zwolniony, a na jego następcę wybrano Chorwata, Romeo Jozaka.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze nieco ponad miesiąc temu prezes Mioduski publicznie mówił o tym, że nie ma zamiaru zwalniać trenera Magiery. Co więcej, pojawił się temat nowego kontraktu szkoleniowca, który miał mu zapewnić jeszcze większy komfort pracy. Kilka dni temu Legia postanowiła jednak zwolnić Magierę, co wywołało lawinę komentarzy. Niektórzy zarzucali prezesowi niesłowność, inni twierdzili, że miesiąc to w profesjonalnej piłce bardzo dużo i w tym czasie w zespole mogło stać się tyle, że pozycja szkoleniowca była słabsza aniżeli miesiąc temu.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie da się ukryć, że głównym powodem rozstania z Magierą były słabe wyniki warszawskiej drużyny. Legia zawodzi w LOTTO Ekstraklasie, odpadła z eliminacji Ligi Mistrzów, a następnie z eliminacji Ligi Europy. &#8211; Dopadł nas kryzys i to jest moment, w którym można coś fundamentalnie zmienić. Kiedy jest w miarę dobrze, ludzie kwestionują rewolucyjne zmiany &#8211; powiedział w wywiadzie prezes Mioduski.</p>
<p style="text-align: justify;">Sternik mistrza Polski nie ukrywał przy tym, że bardzo duże znaczenie miały porażki Legii w europejskich pucharach. Gdyby nie one, być może Magiera wciąż zajmowałby swoje stanowisko. &#8211; Pucharowe porażki w tym sezonie zniosłem, potraktowałem jako bolesne wpadki. Oczywiście awans do grupy Ligi Europy byłby realizacją podstawowego celu i pewnie cierpliwość do słabych wyników w lidze byłaby większa &#8211; stwierdził.</p>
<p style="text-align: justify;">Następcą Magiery został mało znany w Polsce Romeo Jozak. &#8211; Silne charaktery albo się kocha albo nie lubi. My potrzebowaliśmy takiej osobowości, która wzbudza emocje &#8211; powiedział prezes Mioduski o wyborze.</p>
<p>* Fotografia pochodzi ze strony przegladsportowy.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
