Home » Polska » Ekstraklasa » Siemaszko nie czuje się winny. „Ruch nie spadł przeze mnie“

Siemaszko nie czuje się winny. „Ruch nie spadł przeze mnie“

– Nie jestem winny temu, że spadli. Liga trwała długo, wszyscy wiemy, jak zadłużony był Ruch. Moja bramka to tylko jedna ze składowych. Przyczyn było wiele – powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Rafał Siemaszko, piłkarz Arki Gdynia, który zasłynął bramką strzeloną ręką. W dużej mierze to ten gol zadecydował o utrzymaniu Arki w ekstraklasie kosztem Ruchu i Górnika Łęczna.

W obszernej rozmowie z red. Izą Koprowiak napastnik gdynian opowiada o emocjach związanych z pamiętnym golem. – Przez kilka pierwszych nocy nie mogłem spać. Wciąż zastanawiałem się, co będzie dalej. Piłka odbiła się, wpadła… – stwierdził Siemaszko.

– Myślałem nawet o tym, by wziąć to na siebie, by chociaż arbitra zostawili w spokoju. Trafiło na niewłaściwego człowieka. Inny może by to zignorował, ja się bardzo przejmowałem – dodał.

W każdym razie Siemaszko jasno stwierdził, że nie czuje się winny spadku Ruchu. W rozmowie zabrakło jednak kwestii degradacji Gónika Łęczna, który w takim samym stopniu, a może nawet większym, ucierpiał na nieprawidłowej bramce Siemaszki. Gdyby w tamtym spotkaniu Arka nie zobyła punktu, to byłaby w trudniejszym położeniu przed ostatnią kolejką. Wówczas nawet zwycięstwo nad zaprzyjaźnionym Zagłębiem Lubin nie gwarantowałoby ekipie z Gdyni utrzymania.

Dzisiaj można już tylko na ten temat „gdybać“, ale fakt jest taki, że gol strzelony ręką przez Siemaszkę zapewnił utrzymanie Arce kosztem innych drużyn. Być może i napastnik nie jest winny spadku chorzowian, ale do kwestii Górnika Łęczna się nie odniósł…

* Fotografia pochodzi ze strony sport.interia.pl.

               

Autor: marm

Zobacz również:

Zakłady bukmacherskie w 2018 roku

Nowa ustawa hazardowa wzbudzająca dużo kontrowersji weszła w życie. Komisja Europejska umorzyła postępowanie w sprawie …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie.
Serwis przeznaczony TYLKO dla osób które skończyły 18 lat. Zakłady bukmacherskie nieodłącznie związane są w ryzykiem. Jeśli zauważyłeś u siebie objawy uzależnienia skontaktuj się z serwisami oferującymi pomoc w wyjściu z nałogu hazardowego. Serwis goals24.pl ma charakter informacyjny, nie nakłaniamy i nie zachęcamy do uprawiania hazardu.

Fortuna online zakłady bukmacherskie sp. z o.o. - legalny bukmacher działający w Polsce na podstawie zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych. Graj rozważnie, hazard może uzależniać. Za udział w nielegalnych grach hazardowych grożą konsekwencję prawne. Zezwolenie MF nr SC/12/7251/10/WKC/11-12/5565;
Milenium Zakłady Bukmacherskie - zezwolenie MF nr SC/12/7251/17-7/ARP/BMB/2011/BMI9-10599;
Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Sp. z o.o. - zezwolenie nr SC/12/7251/11-6/KLE/2011/5540/12;
TOTOLOTEK S.A. - zezwolenie nr AG/9/7251/8/LBU/2012/2013/RD61485;
E-TOTO Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. - zezwolenie nr AG9(RG3)/7251/15/KLE/2013/17;
forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. - zezwolenie nr PS4.6831.10.2016;
LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. - zezwolenie nr PS4.6831.9.2016.EQK