Home » News » Serie A: Joker Zieliński z bramką przeciwko Chievo! [WIDEO]

Serie A: Joker Zieliński z bramką przeciwko Chievo! [WIDEO]

Kolejny udany występ w barwach SSC Napoli ma za sobą Piotr Zieliński. Wprawdzie dzisiejszy mecz włoskiej Serie A z AC Chievo Verona polski pomocnik rozpoczał na łatwce rezerwowych, ale już w 42. minucie zameldował się na placu gry, zmieniając kontuzjowanego Allana. W drugiej połowie reprezentant biało-czerwonych zdobył nawet bramkę, a jego drużyna wygrała spotkanie 3:1.

W ostatnim czasie Zieliński znajduje się w wysokiej formie i wygrywa rywalizację o miejsce w środku pola z Allanem. W niedzielę jednak trener Napoli, Maurizio Sarri postanowił dać szansę Brazylijczykowi, który zdaje się mieć lepsze predyspozycje do gry w defensywie aniżeli Polak. Mogło się zatem wydawać, że nasz zawodnik będzie miał okazję odpocząć po ostatnich wymagających spotkaniach. Nie do końca się to jednak udało, bo Allan tuż przed końcem pierwszej odsłony musiał zejść z boiska z powodu urazu.

Zieliński na boisko wszedł przy prowadzeniu Napoli 2:0 (bramki Lorenzo Insigne i Marka Hamsika). W 58. minucie Polak podwyższył prowadzenie faworytów na 3:0. Niedługo później gospodarze zdobyli honorowe trafienie. Bramkarza Napoli pokonał Riccardo Meggiorini.

Dla Zielińskiego dzisiejszy gol był już czwartym w tym sezonie Serie A. Warto również podkreślić, że w meczu przeciwko Chievo zagrał Arkadiusz Milik. Wracający po kontuzji napastnik otrzymał od szkoleniowca nieco ponad 20 minut (wszedł na boisko w 71. minucie, zmieniając Leonardo Pavolettiego).

Po 25 kolejkach Napoli ma na koncie 54 punkty i zajmuje trzecie miejsce w tabeli Serie A. Wiceliderem rozgrywek jest AS Roma, a liderem Juventus Turyn.

Bramka Piotra Zielińskiego przeciwko Chievo:

* Fotografia pochodzi ze strony lfcpoland.pl.

               

Autor: marm

Zobacz również:

Liga Mistrzów: Lewandowski lepszy od Teodorczka. Faworyci gromią!

We wtorkowy wieczór rozegrano pierwsze mecze pierwszej kolejki piłkarskiej Ligi Mistrzów sezonu 2017/2018. Obyło się …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *